Nasze wyprawy i miejsca z historią
Odkrywamy historię. Razem.
Jesteśmy czwórką przyjaciół, których ciągnie do podziemi, fortyfikacji i miejsc z ciekawą przeszłością.
Kim jesteśmy
Jesteśmy ekipą, która lubi ruszyć w teren.
Arek, Maciek, Radek i Błażej. Łączą nas historia, survival i wyprawy w miejsca, których zwykle nie ma na pierwszych stronach przewodników. Lubimy zejść pod ziemię, przejść kawałek przez las, rozbić obóz i zobaczyć na własne oczy miejsca, o których wcześniej tylko czytaliśmy.
Nie jesteśmy zawodowymi historykami ani przewodnikami. Pokazujemy nasze wyjazdy takimi, jakie były: z dobrą zabawą, zmęczeniem, błotem, pomylonymi drogami i historią poznawaną w terenie. Chcemy też poznać ludzi, którzy mają podobną pasję.
Ostatnia wyprawa · Góry Sowie
Projekt „Riese”
Pierwsza wspólna wyprawa zaprowadziła nas do podziemi kompleksu „Riese”. Były zalane korytarze, surowe wnętrza, biwak i sporo historii, która wciąż zostawia więcej pytań niż odpowiedzi.
- Status
- Wyprawa zakończona
- Ekipa
- Arek, Maciek, Radek, Błażej
- Charakter
- Historia · podziemia · biwak
Kronika wyprawy
Od pakowania busa do zejścia pod ziemię
Każda wyprawa zaczyna się dużo wcześniej niż przy wejściu do pierwszego obiektu. Najpierw trzeba się spakować, dojechać na miejsce i przygotować bazę. Dopiero później można ruszyć w teren.
-

Bus zapakowany, trasa ustalona, więc ruszamy. Przed nami kilka godzin jazdy i obowiązkowa dyskusja o tym, kto tym razem odpowiada za nawigację. -

Po dotarciu na miejsce zaczęliśmy od rozstawienia namiotu i przygotowania obozu. Każdy miał coś do zrobienia, choć najwięcej czasu zajęło ustalenie, od czego właściwie zacząć. -

Po całym dniu przyszedł czas, żeby usiąść, odpocząć i omówić plan na kolejny dzień. Zachód słońca zrobił resztę. -

Kaski na głowy, latarki w dłonie i ruszamy. Pod ziemią naprawdę czuć skalę tego miejsca: chłód, wilgoć, echo kroków i korytarze znikające w ciemności.
Poznaj ekipę
Czterech ludzi, różne charaktery i jedna wspólna pasja.
Każdy wnosi do ekipy coś swojego. Kiedy jednak trzeba spakować busa albo rozstawić namiot, wszyscy nagle stają się specjalistami od wydawania poleceń.
Bunkier 42-200
„Tam, gdzie inni się cofają — my zaczynamy.”
Arek, Maciek, Radek i Błażej — ekipa Bunkra 42-200.
Zdjęcia z wyprawy
Projekt „Riese” w kilku kadrach
Wybraliśmy fotografie, które najlepiej pokazują naszą pierwszą wyprawę — od przygotowań i obozu po podziemne korytarze kompleksu „Riese”.




